Sport przez duże „S”, Kultura przez duże „Kate”

Home / Aktualności / Naszym zdaniem / Sport przez duże „S”, Kultura przez duże „Kate”

 

Pierwsze wydarzenie to 60-lecie SKS Wigry. Impreza została przygotowana przez Stowarzyszenie Spartakus i tak jak w przypadku zeszłorocznych obchodów: pełny profesjonalizm, sławne nazwiska na boisku i trybunach, wsparcie medialne, jak na nasze warunki bez zarzutu, a frekwencja…

No  właśnie, ludzi malutko. Biorąc pod uwagę rozmach przedsięwziecia i ilość przygotowanych atrakcji to suwalczanie zawiedli. Chociaż Pan Darek ze Spartakusa twierdzi, że jak na Suwałki, to i tak sporo.

A teraz druga "imprezka". Mega-gwiazda, Kate Ryan, czyli Pani Kasia w Suwałkach. Koncert trwał 30 minut w godzinach 22.30-23.00. No i standard: piwo w namiotach, toalet za mało, ciągle coś się przeciągało i wreszcie – "gwóźdź programu" (czyt. do trumny). Zawitała do nas twarzyczka i nóżki (jedyny plus występu) znane ze szklanego ekranu. Co do poziomu występu i rangi gwiazdy nie będę się wypowiadał, pozostawiając to osobom kompetentnym. Smuci mnie tylko jedno. Pomimo że było zimno jak w listopadzie, lało jak z cebra, a czas występu był skandaliczny, to i tak na koncercie były tłumy.

Puenta? Jeśli za kilka lat te proporcje się odwrócą, uznam, że odwaliliśmy kawał dobrej roboty.

{moscomment} 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *