Wygraliśmy!

Home / Aktualności / Osiągnięcia / Wygraliśmy!

To dla nas wielkie wyróżnienie, a dla Suwałk świetna promocja. Spośród ponad 50 przedsięwzięć w krajach regionu bałtyckiego nasze "Ścieżki kulturowe" (wraz z "Bluebookiem" autorstwa grupy Bogdana Topolskiego) okazały się najbardziej innowacyjne.

Zapewne nie tyle produkt był innowacyjny (przewodnik po Suwałkach i gotowa koncepcja znakowania ścieżek w mieście), co sposób, w jaki przeprowadziliśmy działania. Spotkania AAK były otwarte i odbywały się w Regionalnym Ośrodku Kultury i Sztuki w Suwałkach. Tam grupa zapaleńców przygotowywała projekt ścieżki. We współpracy z grupą SOWA (Suwalskim Ośrodkiem Wszechstronnej Aktywności) przygotowaliśmy konferencję, na której nasze lokalne i zamiejscowe autorytety pomogły nam wyeliminować błędy w koncepcji. Z zagranicy czerpaliśmy i gości, i przykłady ścieżek, na których można by się wzorować projektując ścieżki w Suwałkach. Później powstał dwujęzyczny przewodnik…

To wielki skrót z tej przygody, jaką był cały projekt i ponad rok pracy. Równolegle grupa Bogusia Topolskiego przygotowywała festiwal bluesowy i poradnik ("Bluebook"), jak zorganizować festiwal. Nie zawsze było łatwo przebić się przez projektowe ograniczenia, sztywne procedury Urzędu Miejskiego w Suwałkach (oficjalny partner projektu), a czasem i brak zrozumienia dla naszych wymagań. Wymagaliśmy głównie dwóch rzeczy – szacunku dla pracy wolontariuszy oraz konkretnych rezultatów. Tylko w ten sposób projekty takie jak ten nie kończą się na koncepcjach.

Wygraliśmy jednak wspólnie – Akademia Aktywności Kulturalnej i koordynatorzy z suwalskiego ratusza. Nauczyliśmy się wiele od siebie i dowiedzieliśmy o sobie nawzajem. Sukces miał więc wielu ojców i wiele matek. Chcielibyśmy podziękować tym ludziom za okazaną pomoc, a nie sposób tu wymienić wszystkich. Przede wszystkim za mrówczą pracę w AAK dziękujemy tym, których jeszcze nie ma na Pastwisku.org, a wnieśli najwięcej świeżych pomysłów "ścieżkowych": Sylwii Urbanowicz, Ewelinie Wasilewskiej i Pawłowi Juszkiewiczowi. Oraz:

Ewelinie Suchockiej – za ponaglające e-maile i stalowe nerwy,
Toli Gagackiej – za owocne burze mózgów,
dr. Maciejowi Kamińskiemu – za słowo krytyki i pomoc w "dopięciu na ostatni guzik",
Janowi Bacewiczowi – za gawędy i poparcie,
Jarosławowi Borejszy – za przykłady i definicje (czyli przekopanie naszych ścieżek do fundamentu),
Andrzejowi Matusiewiczowi – za ważne słowa o cmentarzach i ludziach zanurzonych w historii,
całej SOWIE – za ogarnięcie konferencji i głos na warsztatach,

i wreszcie naszym Rodzinom, które znosiły dzielnie całe to zamieszanie.

Ludzie z Pastwiska  

{moscomment} 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *